Witam

Wokół Egzorcyzmów Anneliese Michel z TVP 2 na You Tube

Upadek Szatana, Gustave Doré, 1866

Egzorcyzmy Anneliese Michel

Sięgam pamięcią do lat siedemdziesiątych, kiedy jako kilkunastoletni chłopak na plebani u wujka ks. Bernarda, zetknąłem się z opętaniem - mówiło się wówczas, jak dzisiaj kojarzę, o Anneliese Michel. Wówczas nie wiedziałem, że o tę dziewczynę chodzi, nie miałem też wówczas zdania na ten temat. Był lęk, raczej strach przed ciemnym pokojem, samotną drogą przez las i jakieś dziwne napięcie w czasie oglądania filmów z szatanem w tle. Od jakiegoś czasu - było to w czasie wakacji, jakieś dwadzieścia parę lat temu, kiedy to w gronie przyjaciół rozmawialiśmy o szatanie i mieliśmy przekonanie o jego obecności, baliśmy się iść do domu - wcale ich nie oglądam. Jeden czy drugi raczej przypadkowy epizod utwierdzał mnie w tym przekonaniu.

Film filmem. A rzeczywistość rzeczywistością. Film "obliczony jest" na "wywoływanie strachu", na eksploatację emocji, a rzeczywistość szatana na posiadanie, z którym nie chcemy się pogodzić. Uważamy, że nadal wszystko jest w porządku, że to jeszcze MY kontrolujemy sytuację, że szatan to wymysł Biblii, Kościoła, Ciemnogród, starszenie dzieci piekłem, żeby były grzeczne. Trudno z tzw. racjonalizmem (raczej zamkniętym na dialog) dyskutować. Przychodzi mi tu na myśl przypowieść Chrystusa o bogaczu i Łazarzu i prośba bogacza, żeby do jego braci posłać,... może się opamiętają... Nie, nie opamiętają się, jeśli nie uwierzą Słowu.

Dlatego z nabożną uwagą obejrzałem film o Egzorcyzmach Anneliese Michel. Nie było lęku i nieuporządkowanych emocji wywołanych przez chęć straszenia, a może i ośmieszenie - czego się boisz, szatan nie istnieje. To tylko psychika ukształtowana przez religijność, którą dzisiaj możemy włożyć do lamusa. Z filmu dowiadujemy się jakie jest stanowisko Kościoła w tej sprawie. Dla mnie interesujący jest kontekst, powiedziałbym: mechanizm objawień, albo Boża ekonomia w komunikowaniu się z człowiekiem. Np. Stary Testament - człowiek wchodzi w przestrzeń zła, odwraca się od Boga, znajduje się w niebezpieczeństwie, czy też przeżywa jakieś doświadczenie... i w tę rzeczywistość wchodzi Bóg. Objawia się. Zwraca uwagę na Siebie lub na problem. Działa sobie znanymi metodami, sposobami, ale są one czytelne dla człowieka. W razie czego posyła proroków interpretujących Boże znaki. Biblia to objawienie objektywne, dostępne wszystkim. Ale są też objawienia indywidualne, np. objawienie w Lourdes czy w Fatimie, które również mają swój kontekst, przesłanie i interpretację. Czy wolno o opętaniu Anneliese, o dopuszczeniu przez Boga tego doświadczenie pomyśleć podobnie? Tzw. świat, w którym żyła odrzucił realne istnienie szatana. Wzbudzają się naciski, aby Kościół potwierdził to przekonanie... I pojawia się dziewczyna, która dobrowolnie i świadomie podejmuje cierpienie opętania jako czyn ekspiacji (tak zrozumiałem jej intencje). Rzeczywistość przekroczyła ludzkie wyobrażenia. Ale zwyciężył Bóg, choć człowiek starał się to zwycięstwo sprowadzić do karykatury ludzkiego błędu i szaleństwa. Czyż tak nie było z ukrzyżowaniem Chrystusa?

Zapewne wiele było i jeszcze będzie kontrowersji wokół tego zagadnienia. Potoczy się jeszcze niejedna dyskusja. Bardzo trudno jest - tak mi się zdaje - zbadać wszystkie okoliczności wydarzeń sprzed lat. Docierają do nas zaledwie strzępy informacji. Niemniej jednak warto problem realnego istnienia i działania szatana sobie uzmysłowić.

Obok filmu Egzorcyzmy Anneliese Michel, który wyemitowała TVP2 w Wielki Czwartek 2008 r. linki do artykułów, a zarazem do dyskusji wokół tego tematu. Wiele rzeczy można znaleźć w sieci. Czy wszystko jest wartościowe? Na samym początku trzeba postawić sobie w sercu strażnika, który będzie nad tym czuwał.

Egzorcyzmy Anneliese Michel - ZWIASTUN


Egzorcyzmy Anneliese Michel - rozmowa ekspertów (przed emisją filmu)


Egzorcyzmy Anneliese Michel - cz. 1


Egzorcyzmy Anneliese Michel - cz. 2


Egzorcyzmy Anneliese Michel - cz. 3


Egzorcyzmy Anneliese Michel - cz. 4


Egzorcyzmy Anneliese Michel - cz. 5


Egzorcyzmy Anneliese Michel - cz. 6

Upadek Szatana, Gustave Doré, 1866, foto

2008 © Korneliusz Matauszek